//Biblioteka Ubrań otwiera się we Wrocławiu

Biblioteka Ubrań otwiera się we Wrocławiu

Biblioteka Ubrań to dość niekonwencjonalny pomysł autorstwa dwóch przyjaciółek, Marty Niemczyńskiej i Agnieszki Zawadzkiej, które postanowiły zrewolucjonizować polską modę i przekonać kobiety do odejścia od nieprzemyślanych i szybkich zakupów sieciówkowych ubrań, a przede wszystkim, ograniczenia liczby wyrzucanych ubrań.

Aktualnie w Bibliotece Ubrań znajduje się 400 różnych od siebie, unikatowych ciuchów. W zbiorach biblioteki znajdziemy zarówno drogie kreacje od projektantów, jak i vintage perełki, znalezione kiedyś przez właścicielki. Generalnie, wszystkie ubrania podzielone są na sześć różnych kategorii, w różnym stylu, dzięki czemu klientkom łatwiej jest znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Marta Niemczyńska i Agnieszka Zawadzka zapewniają też, że są w stanie ubrać dziewczyny i kobiety w każdym wieku.

Natomiast, jeżeli chodzi o sam proces wypożyczenia, to jest on bardzo prosty i przejrzysty. Wystarczy wybrać rzeczy, które nas interesują, za jednym razem możemy wziąć maksymalnie cztery ciuchy, następnie musimy zdecydować, jak długo chcemy się nimi cieszyć (jest opcja weekendowa i miesięczna), a później pozostaje nam już tylko czekać na kuriera. Dostawa jest bezpłatna, a kurier dba zarówno o dostawę, jak i odbiór wypożyczonych rzeczy. Nie musimy martwić się też pielęgnacją i czyszczeniem ubrań – to biorą na siebie pomysłodawczynie i założycielki biblioteki.

Nie wiemy jednak jeszcze, jaki jest koszt wypożyczenia. Projekt ten jest bardzo świeży, wciąż trwa proces tworzenia i wszystko dopiero się kształtuje – strona internetowa rusza dopiero za kilka tygodni. Wiemy natomiast, że nawet jeżeli bardzo spodoba nam się dana rzecz, to nie możemy jej kupić. Ponadto, w ofercie biblioteki nie ma żadnych dodatków, ale jak zapowiadają dziewczyny: pojawią się one z czasem.

A skąd pomysł na taki projekt? Wszystko zaczęło się, kiedy Marta i Agnieszka zamieszkały razem w Niemczech. Bardzo chętnie dzieliły się wtedy swoimi ubraniami i stwierdziły, że fantastycznie byłoby stworzyć ogromną, demokratyczną szafę dla wszystkich kobiet. Po powrocie do rodzinnego Wrocławia (w którym aktualnie znajduje się siedziba i biuro biblioteki) zaczęły spełniać swoje marzenie. Cały proces załatwiania, przygotowywania i tworzenia Biblioteki Ubrań trwał aż dwa lata! Możemy się więc spodziewać, że każdy szczegół został starannie dopracowany.

Czytaj również:  Wroclavia powita klientów w październiku