//Cmentarz Zapomnianych Książek wraca

Cmentarz Zapomnianych Książek wraca

Carlos Ruiz Zafón w swoim cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek stworzył opowieść, która oczarowała świat. Od momentu wydania „Cienia wiatru”, historia ta podbiła serca 40 milionów czytelników. Po ponad piętnastu latach jej zakończenie przynosi czwarty i ostatni tom serii, „Labirynt duchów”. Książka pojawi się w polskich księgarniach 11 października.

Advertisements

Carlos Ruiz Zafón jest najczęściej czytanym pisarzem hiszpańskim zaraz po Cervantesie. „Cień wiatru” od lat wygrywa w rankingach na najlepszą książkę w historii. W Polsce do tej pory trzy tomy z serii „Cmentarz Zapomnianych Książek” sprzedały się w nakładzie 1,5 miliona egzemplarzy, na świecie jest to 40 milionów. Barcelona Zafóna trafiła już na wieczną mapę niezapomnianych literackich miast, jak Londyn Dickensa, Dublin Jamesa Joyce’a czy Paryż Balzaca. Spacer śladami bohaterów „Cienia wiatru” to dziś stały punkt w ofercie wycieczek po stolicy Katalonii. Książkę docenili krytycy, ale i znane osobistości świata rozrywki, polecali ją m.in. Emma Watson, Eva Green czy Tom Hanks.

Wszystko zaczęło się w 2001 roku, gdy na księgarskich półkach pojawił się „Cień wiatru”. Niezwykła historia Daniela Sempere bardzo szybko zawładnęła sercami czytelników. Tę jedną z najpiękniejszych opowieści o książkach, której burzliwa akcja toczy się w Barcelonie pierwszej połowy dwudziestego wieku, czytał wówczas cały świat. Brytyjski tygodnik „The Sunday Times” napisał: „Jedna z niewielu powieści, które łączą znakomitą fabułę ze wspaniałym stylem”. W badaniu zrealizowanym przez BBC oraz brytyjską sieć księgarni Waterstone’s „Cień wiatru” figurował jako szósta najlepsza powieść ostatniego ćwierćwiecza. W roku 2014 wydawnictwo Penguin Classics, wybierając dwadzieścia sześć klasyków światowej literatury według liter w alfabecie, do litery „Z” przydzieliło właśnie „Cień wiatru” Zafóna, tuż obok dzieł Charlesa Dickensa, Jane Austen, Marcela Prousta i Jamesa Joyce’a.

Na cykl „Cmentarz Zapomnianych Książek” składały się dotychczas powieści „Cień wiatru”, „Gra Anioła” i „Więzień Nieba”. Łączą się one poprzez osoby i wątki, stanowiące fabularne mosty pomiędzy poszczególnymi historiami. Jednak każda z książek przedstawia opowieść zamkniętą w sobie i niezależną. Można czytać je w dowolnej kolejności, można też czytać każdą część osobno. Pozwala to czytelnikowi dostać się do labiryntu historii różnymi drzwiami i znaleźć drogi, które poprowadzą go do serca opowieści. Wszystkie tomy cyklu łączą w sobie zalety kryminału, thrillera, sagi i powieści historycznej w porywającej historii o ludziach, których losy na zawsze splecione są z losami książek. Ich akcja toczy się w burzliwej Barcelonie pierwszej połowy XX wieku.

Tej jesieni dla polskich miłośników twórczości hiszpańskiego pisarza nadejdzie chwila, na którą czekali od wielu lat: ponownie otworzą się przed nimi drzwi do Cmentarza Zapomnianych Książek, wraz z premierą czwartej i finałowej części cyklu zatytułowanej „Labirynt duchów”. Akcja powieści rozgrywać się będzie w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, w mrocznych czasach reżimu generała Franco. Alicja Gris jest piękną, inteligentną i pozbawioną skrupułów agentką. Pewnego dnia otrzymuje zlecenie z najwyższych sfer władzy. Sprawa jest ściśle tajna i dotyczy tajemniczego zniknięcia ministra kultury Mauricia Vallsa. Wydaje się, że może mieć to związek z przeszłością, kiedy Valls był dyrektorem budzącego grozę więzienia Montjuic. Alicja, wraz z przydzielonym do tego dochodzenia kapitanem policji, ma kilka dni na odnalezienie ministra. W trakcie poszukiwań w jej ręce trafia należący do Vallsa siódmy tom serii „Labirynt duchów”. Książka ta doprowadzi Alicję do ukrytej w samym sercu Barcelony księgarni Sempere & Synowie. Czar tego miejsca sprawia, że jak przez mgłę powracają do niej obrazy z dzieciństwa. To, co odkryje, będzie śmiertelnym zagrożeniem dla niej i dla wszystkich, których kocha.

„Labirynt duchów” to hołd dla świata książek, sztuki snucia opowieści i magicznych powiązań między literaturą a życiem. Zafón ostatecznie zamyka swoją tetralogię, po mistrzowsku rozsupłując wszystkie splątane wątki wielopiętrowej intrygi i prowadzi czytelnika do emocjonującego finału. „Nie pozostaną żadne niejednoznaczne zakończenia, żadne drzwi do zamknięcia. Wszystkie tajemnice zostaną rozwiązane. Kiedy dobrniemy do końca, nie będzie żadnej wątpliwości ani możliwej interpretacji” – mówi Zafón. Autor zapewnia również, że nie ma konieczności przypominania sobie wcześniejszych książek przed lekturą „Labiryntu duchów”. „Wszystkie informacje potrzebne do lektury książki są w książce. Aczkolwiek umieszczenie jej w kontekście pozostałych pozwoli dostrzec inne rzeczy” – dodaje Zafón.

 

Advertisements
Czytaj również:  Miłosz - pesymista ekstatyczny