//Siusiające rzeźby w Brukseli

Siusiające rzeźby w Brukseli

Pewien mały chłopiec o imieniu Juliaanske zamiast bawić się ze swoimi rówieśnikami, postanowił przyjrzeć się bliżej agresorom, którzy oblegali Brukselę. W trakcie tych obserwacji zauważył, że planują oni wysadzić mury miasta, by dostać się do środka i przejąć na nim panowanie. Mały spryciarz postanowił nie dopuścić do spełnienia ich planu i nasikał na odpalony lont, dzięki czemu nie doszło do wybuchu. Bruksela była uratowana.

Reklama

To moja ulubiona legenda związana z fontanną Manneken Pis. Akcja miała miejsce w XIV w., a już w kolejnym (XV w.) w mieście stanęła fontanna – figurka upamiętniająca bohaterski czyn tego malucha. Ładna legenda, prawda? Szukając informacji o Manneken Pis natkniecie się na kilka innych historii, trochę zbliżonych do tej, którą przed chwilą przeczytaliście, albo kompletnie innych. Nie ważne czy któraś z nich jest prawdziwa. Dzisiaj ta XV-wieczna fontanna jest głównym symbolem Brukseli.

Manneken Pis jest niedużą figurą siusiającego chłopca, przed którą codziennie, od rana do później nocy, zbiera się sporo turystów. Tak jak mówi się, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, tak w Brukseli – wszystkie drogi prowadzą do Manneken Pis. Mam wrażenie, że nie ma lepiej oznakowanego miejsca w tym mieście.

Figura jest naga, co jak podejrzewam ma podkreślać wiek chłopca, ale cztery razy w roku chłopiec otrzymuje strój, który dumnie prezentuje na sobie. Po pewnym czasie ubranie to trafia do kolekcji Muzeum Miasta Brukseli, gdzie na stałej wystawie można obejrzeć całą dotychczasową garderobę Manneken Pis (a było ich już ponad 900).

Rue de l’Étuve – Stoofstraat, Bruxelles – Brussel, België

Belgowie z jakiegoś powodu upodobali sobie te sikające figury i w mieście można spotka jeszcze dwie – siusiającą dziewczynkę (Jaenneke Pis) i sikającego psa (Zinneke Pis).

Jaenneke Pis jest podobnego wzrostu do Manneken Pis i potocznie nazywana jest jego siostrą. Znajduje się po przeciwnej stronie Wielkiego Placu, zaledwie kilkaset metrów od siusiającego chłopca. Nie jest jednak tak dobrze oznakowana i poszukując jej można się trochę zgubić. Nam nawet pani z Biura Informacji Turystycznej błędnie zaznaczyła na mapie lokalizację Jaenneke Pis. Według jednych źródeł fontanna siusiającej dziewczynki powstała, by przyciągnąć do tej części miasta więcej turystów, inne mówią – że jest wyrazem równości płciowej.

A skoro o tak wzniosłych przesłaniach mowa to nie można pominąć jeszcze jednej figury – tym razem nie jest to fontanna, a rzeźba siusiającego psa. Zinneke Pis przedstawia siusiającego na skrzyżowaniu ulic kundla, a symbolizować ma multi-kulturową i kosmopolityczną naturę Brukseli.

Czytaj również:  Spacer w chmurach