//Warlikowski w Royal Opera House

Warlikowski w Royal Opera House

7 marca 2018 w Royal Opera House w Londynie odbyła się premiera spektaklu Krzysztofa Warlikowskiego “Z domu umarłych” na podstawie opery Leoša Janáčka. Akcja utworu (inspirowanego powieścią “Zapiski z domu umarłych” Dostojewskiego) rozgrywa się w carskim więzieniu na Syberii.

Jak powiedział reżyser:
Ta opera jest niewątpliwie szokująca przez to, że wybiera się do więzienia czy do gułagu. I to na całego. Mieliśmy w operach sceny więzienne, ale tutaj zagłębiamy się w pewien świat, który jest nam obcy.

Spektakl zbiera zagranicą mieszane recenzje, od solidnych “2” do przychylnych “4. Zarówno według polskich, jak i brytyjskich krytyków, najbardziej brakuje temu spektaklowi scenicznej spójności. Swoim zwyczajem Krzysztof Warlikowski wprowadził postaci dodatkowe, innym kazał pozostać na scenie, mimo że kompozytor zaplanował dla nich tylko krótką chwilę obecności. W tym bogactwie drugiego i trzeciego planu, wśród snujących się różnych więziennych tancerzy z agresywną choreografią czy koszykarzy dramat człowieka staje się momentami mało istotny. Londyńska publiczność podzieliła się zatem w swoich reakcjach, bo jeśli ktoś myśli, że Brytyjczycy są bardziej chłodni w wyrażaniu swych operowych wrażeń od innych nacji, ten jest w błędzie. Potrafią emocjonalnie pokazać zarówno uznanie, jak i dezaprobatę. Tak było właśnie tym razem.

Pierwszą w historii inscenizację “Z domu umarłych” Janáčka w Royal Opera w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego otwiera ciche nagranie z napisami. Michel Foucault żarliwie omawia w nim system więzienny, który analizował, atakował i usiłował zreformować przez dużą część swojego życia. Ale czytanie Foucaulta odciąga nas od muzyki i przestajemy się koncentrować. Reżyser, wypełniając scenę pobocznymi działaniami, sprawia, że nasza uwaga się rozprasza. Prawdziwy dramat rozgrywa się gdzieś w kącie; pierwotne okrucieństwo kary zredukowano do typowego przerysowania, jakie ogląda się co wieczór w telewizji.

Wielkie brawa zbiera scenografia autorstwa Małgorzaty Szczęśniak, ulubionej artystki plastyka Warlikowskiego.

Twórcy

Muzyka: Leoš Janáček
Libretto: Leoš Janáček
Reżyser: Krzysztof Warlikowski
Scenografia: Małgorzata Szczęśniak
Reżyser światła: Felice Ross
Wideo: Denis Guéguin
Reżyser ruchu: Claude Bardouil
Dramaturg: Christian Longchamp

 

Czytaj również:  Pisuar Duchampa a antysztuka